Derby Pomorza Zachodniego. Pogoń powalczy o punkty z Energą AZS-em. Ostatni domowy mecz w sezonie 2018/2019

To już przedostatnia kolejka PGNiG Superligi Kobiet w sezonie 2018/2019. Nietypowo, bo we wtorek (21 maja) SPR Pogoń podejmie we własnej hali sąsiada zza miedzy, Energę AZS Koszalin. Szczecinianki wciąż mogą zakończyć sezon na piątej lokacie i taki jest cel meczu z akademiczkami. Nasze przeciwniczki swój zrealizowały wcześniej – obroniły brązowy medal mistrzostw Polski.

Do tej pory oba zespoły stoczyły ze sobą trzy spotkania. W każdym z nich komplet punktów zgarniały nasze przeciwniczki. Liczymy, że za czwartym razem o sukces będzie łatwiej. Na koszaliniankach nie ciąży już żadna presja, trener Anita Unijat może testować nowe ustawienia i wprowadzać do drużyny młode, perspektywiczne zawodniczki. Taki scenariusz wcale nie jest wykluczony.

Ewentualna wygrana sprawi, że SPR Pogoń wskoczy na piątą lokatę kosztem KPR-u Gminy Kobierzyce. Jeszcze w sobotę granatowo-bordowe walczyły o Puchar Polski. Zawody zakończyły się przegraną 19:25 z Metraco Zagłębiem Lubin, ale zdobyły po raz trzeci w ciągu czterech ostatnich sezonów srebrne medale. W perspektywie czasu to i tak ogromny sukces. Żadna drużyna nie może się pochwalić podobnym wyczynem.

Podopieczne Nevena Hrupca to także jedyna ekipa, która w ostatnich dwóch miesiącach grała w systemie sobota-środa. Szeroka ławka pozwoliła uniknąć większych problemów z kontuzjami. Obecnie niedysponowane są jedynie Patrycja Noga oraz Natalia Nosek. Ta druga leczy się już od dłuższego czasu. Gotowa będzie dopiero od nowego sezonu.

A co u rywalek? W ostatnim czasie bardzo dobrą formę prezentuje Tamara Smbatian. Rozgrywająca AZS-u ma już 113 bramek, o 3 mniej o najlepszej strzelczyni Pogoni, Agaty Cebuli. W czołówce tej klasyfikacji znajdują się również Monika Michałów i Paula Mazurek. To świadczy o tym, że najmocniejszą stroną naszych wtorkowych rywalek są rozgrywające. Mimo wszystko nie wolno zapominać o Hannie Rycharskiej, która potrafi nie tylko dobrze przymierzyć na bramkę, ale bardzo trudno ją zatrzymać, co często wiąże się karą indywidualną.

Szczecinianki niemal w każdym wywiadzie podkreślały, że poważnie traktują każde spotkanie bez względu na pozycję w lidze. A że derby rządzą się swoimi prawami i niosą dodatkowy ładunek emocjonalny, należy się spodziewać ciekawego widowiska, na które już teraz serdecznie zapraszamy. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 18:00 w hali przy ul. Twardowskiego 12b. To ostatni mecz w Grodzie Gryfa, nie może was na nim zabraknąć! Wstęp wolny.

Informacja musi krążyć! Podziel się nią na:

Zostaw komentarz